Bordeaux wstęp

Zapraszamy w kolejną niezapomnianą podróż tym razem do francuskiej krainy wina którą jest Bordeaux. Miasto  bulwarów jest bardzo eleganckie i tętni życiem, wycieczka po nim to jak podróż w czasie z UNESCO. Będziemy przemierzać Bordeaux  odkrywając nie tylko najważniejsze atrakcje w mieście, ale również te, które są nieznane i ukryte.

Co zwiedzić w Bordeaux

 
 
 
 

Prosto z teatru udaliśmy się na spacer ulicą 

Comédie do Porte d’Aquitaine,

 
 
która biegnie z Place de la
 na Place de la Victoire. To tutaj znajdziemy komercyjne centrum, mówi się także że jest to jedna z najdłuższych ulic handlowych Europy. Cała ta okolica jest odnowioną częścią miasta, dostrzeżemy tu burżuazyjne kwatery czy drogie sklepy. Jeśli jednak zerkniecie np: na Dom towarowy
 

Galeries Lafayette

 
 
dostrzeżecie małe sylwetki muszli przegrzebka, były to znaki, które prowadziły przechodniów (do lub z powrotem) Santiago de Compostela w Galicji, (północno-zachodnia Hiszpania). Odwiedzając natomiast sklep FNAC dowiadujemy się że właśnie w tym miejscu znajdowała się kiedyś kaplica (1835) ,od której wzięła się nazwa ulicy, na której się znajdowaliśmy. 
 
Dalsza trasa zaprowadziła nas na wyjątkowy

plac parlamentu,

 
 
który w ramach projektów miejskich został przebudowany, miało to miejsce w latach 67 XX wieku, kiedyś nosił nazwę Place du Marché Royal i co najważniejsze niektóre akcenty tego miejsca można zobaczyć na przykład na ścianach okolicznych budowli. Prawdziwym pięknem placu jest jego charakter oraz najpiękniejszy budynek, który  jest usytuowany nieco wyżej niż inne, więc można łatwo go zauważyć. Jeśli chodzi o fontannę, zaprojektowana jest ona przez Louisa Garrosa (1833-1911) i znajduje się na swoim miejscu od 1865 roku. Warto w tym momencie rozglądać się dookoła i poszukać wyjątkowych maskaronów, które zdobią fontannę, są one wizytówką miasta. Przyjrzyjcie się dokładnie  a zorientujecie się że każdy z nich jest na swój sposób wyjątkowy. Dalsza trasa którą opiszemy, pozwoli nam zobaczyć jeszcze inne rzeźby, choć takim głównym miejscem gdzie spotkamy ich sporo to Rue Fernand-Philippart, z wyjątkiem być może numeru 16, gdzie mieści się imponujący, zakrzywiony budynek i jego balkon, który mieści się  na pierwszym piętrze.
 

Place de la Bourse

 
 
Kolejne miejsce to kolejny plac, przy czym ten był w znacznym stopniu ograniczony głównie za sprawą wałów obronnych, miało to miejsce w średniowieczu. Obecny kształt kwadratu ukształtowano w latach 1730 i 55 dzięki projektowi architekta Anges-Jacques’a Gabriela, który słynął z wielu innych projektów, w tym placu w Wersalu czy Paryżu. Głównym punktem kulminacyjnym placu był posąg Ludwika 15 na koniu, tak było do roku 1792 a od 1869 roku możemy podziwiać fontannę trzech Łask, która jest obecnie centralnym punktem placu. Nawiązuje ona do trzech córek Boga Zeusa, mowa oczywiście o bogini Grace, Piękna i Mirth (Aglaia, Euphrosyne i Thaleia). Jeśli spojrzymy na budynek ulokowany w północnym skrzydle placu to pamiętajmy że kiedyś mieścił się tu Palais de la Bourse i jest obecnie domem dla Izby Handlowo-Przemysłowej w Bordeaux.
 
W południowym skrzydle mogliśmy znaleźć Urząd Celny i to właśnie on nadal znajduje się w tym miejscu. Oprócz tego znajdziemy tu Narodowe Muzeum celne. Jeśli będziecie mieli więcej czasu to polecamy przespacerować się dookoła placu i poszukać postaci które reprezentują anioły a także twarze afrykańskich kobiet, nawiązują one do powiązań handlowych niewolników czyli chodzi mniej więcej o lata 1672 -1837. 
 

Miroir d’Eau.

 
 
Kolejne miejsce to prawdziwa perełka Bordeaux, to co znajdziemy w tym miejscu to  nowoczesne i skomputeryzowane obiegi wodne w majestatycznym odbiciu lustra wody, które po raz pierwszy zostały włączone w październiku 2006 roku. Miejsce to zostało stworzone przez architekta krajobrazu Michela Corajouda i technika wodnego Jean-Maxa Llorca. Jeszcze ciekawszą kwestią jest to skąd wziął się pomysł na taki plac, otóż główną inspiracją był Plac Świętego Marka w Wenecji, który w sposób naturalny jest bardzo często podlewany przez wodę. Sam obiekt ma 130 m długości i 42 szerokości a skrzętne połączenie wody z sekwencjami przełączania się mgły jest nie tylko ciekawą atrakcją dla dzieci ale i dla dorosłych. Na miejscu znajdziemy ponad 900 wtryskiwaczy, które są zasilane przez 800 m3 wody. Dodatkową atrakcją samą w sobie jest wyjątkowa lokalizacja tego miejsca, ponieważ jest to nie tylko piękny punkt widokowy ale to właśnie tu można zobaczyć liczne zabytki takie jak: most Pont de Pierre (pierwszy sposób przeprawy przez rzekę, ukończony w 1822 r.), znacznie bardziej kanciastą remizę strażacką Benauge i dawną stacje kolejową Gare d’Orléans (obecnie kino wielosalowe). Krzywa rzeki Garonne jest  wyraźnie widoczna w tym miejscu, być może to właśnie dzięki temu Bordeaux uzyskał przydomek „Port de la Lune” (port księżycowy), obecnie kształt półksiężyca tworzy godło miasta.
 

Porte Cailhau.

Ta ufortyfikowana brama do średniowiecznego wcielenia Bordeaux została wzniesiona w 1495 roku, a jej rzeźby składają hołd królowi Karolowi VIII, który niedawno podbił królestwo Neapolu w towarzystwie kardynała d’Epernaya, arcybiskupa Bordeaux.
Kiedy wybudowano bramę, brzegi rzeki rozciągały się aż do fortyfikacji miasta. Murów już tam nie ma, ale szorstkie krawędzie po obu stronach bramy przypominają, gdzie kiedyś były, podobnie jak kostka brukowa umieszczona pomiędzy brukami na ziemi.
Jest wiele ciekawych szczegółów do zauważenia, takich jak szczelina, w której kiedyś znajdował się przesuwany portcullis, przez który można było upuścić broń na napastników, oraz wieża widokowa, która służyła do patrolowania rzeki – widok nie był wówczas zasłaniany przez inne budynki

Porte and Église Saint-Éloi & Grosse Cloche

Po drugiej  stronie centrum znajdziemy kolejną Wieżę, będącą naturalnym przedłużeniem istniejącego kościoła, Saint-Éloi  a zarazem bramą do serca miasta. To właśnie w tym miejscu mogliśmy również witać tłumy pielgrzymów, podążających drogą Jakuba. Wieża ze słynną Grosse Cloche (Wielki Dzwon)  została dodana w 15 wieku i stała się najbardziej znanym zabytkiem Bordeaux i widać ją nawet na herbie miasta . Dzwon, który znajduje się na wieży uderzał w momencie ważnych wydarzeń w tym także tych złych, chociażby pożaru. Dzwon został wykonany w 1779  roku i waży prawie 8 ton. Kościół natomiast zbudowany został w 12 wieku, chociaż lata 80 nie były przychylne temu miejscu, ponieważ kościół przestał być używany, dopiero w 2017 stał się ponownie działającym miejscem o oryginalnym przeznaczeniu. 

Musée d’Aquitaine

Dlaczego owe muzeum jest takie wyjątkowe? Ponieważ to kompletny przewodnik po wyjątkowej historii Bordeaux i jego okolic ukazując czasy od okresów prehistorycznych aż po dzień dzisiejszy. Muzeum jest połączeniem kilku odrębnych komórek, które tworzą teraz jedną muzealną całość. Główny budynek który został zaadoptowany na potrzeby muzealne to prawdziwa perełka architektury XIX wieku. Miejsce to zostało zaprojektowane przez Pierre’a-Charlesa Duranda i ukończone w 1886 roku. Kiedyś w tym miejscu stał klasztor a obecna budowla została ukończona w 1886 roku. Jako ciekawostkę można dodać że na miejscu obecnej budowli miała stać synagoga ale wycofano się z tego pomysłu. Zerkając na fasadę budynku muzeum możemy dostrzec wyjątkowe płaskorzeźby wykonane przez miejscowego rzeźbiarza  Louisa de Coëffarda de Mazerolles, na której znajdują się takie postacie jak: Homer, Mojżesz, Platon, Arystoteles i Dante. Piękne rzeźby znajdziemy również na wewnętrznych dziedzińcach. Powierzchnia przeznaczona na potrzeby muzealne to 8000 m2 i znajdziemy tu blisko 70 tysięcy różnych eksponatów z różnych kategorii począwszy od historii a skończywszy na archeologii. Nowa sekcja muzeum powstała w 2009 roku i dotyczy handlu niewolnikami w Bordeaux. Warta uwagi jest również biblioteka, która składa się z 27 tysięcy dzieł i dotyczy zarówno kolekcji obszernych czasopism jak i ważnych i cenionych publikacji uniwersyteckich. Stałe wystawy w muzeum są bezpłatne a sama instytucja jest otwarta od 11:00 do 18:00 oprócz poniedziałku.

Tour Pey-Berland & Cathédrale Saint-André

Kolejne miejsce jest zarówno wyjątkowe jeśli chodzi o kwestie architektoniczną ale również z uwagi na jeden z najpiękniejszych widoków na „Port de la Lune” który można podziwiać ze szczytu prawie 70 metrowej dzwonnicy  Pey-Berland,  dzwonnica odziedziczyła swoją nazwę po bardzo wpływowej postaci z nurtu średniowiecza. Arcybiskup bo to o nim mowa, był odpowiedzialny za założenie Uniwersytetu w Bordeaux (w 1441 r.), szpitala Saint-André i wielu szkół średnich. W Bordeaux,  natomiast sama dzwonnica została ukończona w 1500 roku i jest jednym z głównych punktów orientacyjnych miasta. Tuż obok znajduje się piękna katedra

Saint-André

która sąsiaduje z wieżą i wyróżnia się ona dwiema pięknymi iglicami, które zostały zbudowane gdzieś na przełomie 12 i 16 wieku. Ponoć miały one symbolizować dwa wyjątkowe śluby Królewskie: Aliénor d’Aquitaine i przyszłego króla Ludwika VII w 1137 roku oraz Ludwika XIII i Anny Austrii w 1615 roku. Prawdziwe piękno kościoła można dostrzec również wewnątrz, ponieważ już przy wejściu naszym oczom ukazuje się nawa o szerokości 23 metrów mając aż na 124 m długości. Ponadto podążając gdzieś w okolicy północnych drzwi poszukajmy pięknych rzeźb, są one godne uwagi oraz zwróćmy uwagę na 7 kaplic i kramy rzeźbione w drewnie, które znajdują się w tym miejscu nieprzerwanie od 1690 roku. Kościół znajduje się obecnie na liście światowego dziedzictwa UNESCO od roku 1998 ,natomiast gdyby chciał ktoś odwiedzić wieżę to jest ona otwarta rano i po południu codziennie oprócz poniedziałków ale między październikiem a majem, wejście kosztuje 5 €

Palais Rohan (Hôtel de Ville)

Kolejne miejsce do którego dotarliśmy to bardzo ciekawy a zarazem elegancki budynek, to ratusz w Bordeaux. Sięgając wstecz dowiadujemy się że od czasów średniowiecza zamieszkiwali tu arcybiskupi a sama budowla została oddana do użytku przez arcybiskupa Ferdynanda-Maximiliena Mériadec de Rohan . Ratusz jako architektoniczna perełka, został ukończony przez Richarda-Francoisa Bonfina. Okres kiedy zamieszkiwali to miejsce arcybiskupi wiąże się ściśle z rewolucją francuską, w tamtych czasach obecna budowla pełniła choć krótko to jednak funkcję sądu prawnego rewolucjonistów, później miejsce to służyło jako pałac Cesarski Napoleona a następnie Zamek Królewski zanim stało się Ratuszem. Udają się do biura turystycznego można umówić się na wizytę z przewodnikiem w każdą środę, który oprowadza po ratuszu opowiadając wyjątkową historię tego miejsca. W środku natomiast znajdziemy monumentalną klatkę schodową, ciekawe salony wyłożone boazerią Ludwika XVI. 

Place Gambetta & Porte Dijeaux

Po kilku kilometrowym spacerze i dość dużej ilości atrakcji, które mamy już za sobą docieramy do miejsca będącego miejscem spotkań, nie tylko lokalnych ale także turystów. I tak jak można by użyć stwierdzenia że wszystkie drogi prowadzą do Rzymu tak w tym wypadku wszystkie drogi prowadzą do placu Gambetta, co więcej do tego miejsca dojeżdżają też wszystkie autobusy a zatem w bardzo dogodny sposób można tu przybyć, niekoniecznie jak my na piechotę. Miejsce to po raz pierwszy zostało przygotowane do funkcji placu  w 1770 roku, trzeba jednak nadmienić że na przełomie lat plac zmieniają nazwy,  i tak pierwszą nazwę otrzymał w hołdzie królów. Plac Dauphine, w hołdzie synowi króla, „dauphin”, plac Nationale wkrótce po Rewolucji Francuskiej, po czym powrócił do swojej poprzedniej nazwy aż do 1883 roku i przeszedł na Place Gambetta, jako hołd dla dziewiętnastowiecznego polityka Léona Gambetty. Jeśli zerkniecie na środek placu ujrzycie piękną zieleń, jednak gdybyśmy cofnęli się do lat 1793 1794 gdzieś na przełomie października i lipca to byśmy w tym miejscu ujrzeli gilotynę na której wykonano około 250 publicznych egzekucji.

Cours de l’Intendance

Wracamy na jedną z głównych arterii miasta znów dołączając do tak zwanego złotego trójkąta, to on bowiem tworzy południową flankę trzech ulic a ta na której się znajdowaliśmy była pełna rezydencji ponieważ to tu  mieszkały najbogatsze rodziny miasta. Znajdźcie nr 57 a dowiecie się że artysta Goya spędził tu ostatnie cztery lata swojego życia. Uciekłszy z Hiszpanii nie tylko z powodu złego stanu zdrowia, ale głównie z powodów politycznych, Goya wykonał tu m.in. obraz „Mleczarka z Bordeaux” oraz serię czterech dużych litograficznych wydruków przedstawiających sceny walk byków, znanych jako „Byki z Bordeaux”. Od obecności tego artysty wzięła się ulica z jego nazwą, także pomnik oraz byk nazwany jego imieniem czyli Plaza de Goya. Apartamenty zostały już wybudowane na jego miejscu, ale nazwa ta przetrwa do dziś. Budynek nosi nazwę Résidence Plaza de Goya.

Place des Grands Hommes

Docierając do kolejnego miejsca nadal znajdujemy się w tak zwanym złotym trójkącie. Tym razem jednak chcielibyśmy polecić Place des Grands Hommes. Znajdziemy tu mnóstwo luksusowych sklepów oraz wyjątkowo ładną architekturę i pomyśleć że cofając się wstecz do XVIII wieku można tu było dostrzec nie  sklepy a klasztory, uległo to zmianie podczas rewolucji francuskiej gdzie cała nieruchomość należąca do kościoła została przejęta. Centralnym punktem Place des Grands Hommes były targi żywności. Hala targowa gdzie ów miejsce się znajdowało została zburzona i zastąpiona betonową konstrukcją. Późniejsze zmiany nastąpiły około 30 lat później, kiedy to konstrukcję zastąpiła oficjalnie otwarta przez Burmistrza szklano-metalowa arkada. Obecnie znajdują się tu bardzo luksusowe sklepy, głównie marek odzieżowych, choć w niektórych sklepach na poziomie piwnicy nadal można kupić artykuły spożywcze. Miejsce to jednak na pewno nie jest takie same, jak to było kiedyś.

Place Tourny

Place Tourny świętuje człowieka za wieloma wspaniałymi placami, eleganckimi bulwarami i dekoracyjnymi bramami Bordeaux: Louis-Urbain-Aubert de Tourny, lub po prostu Marquis de Tourny.
Markiz de Tourny był drugim z trzech emblematycznych „intendentów” z XVIII wieku, przedstawicielem króla w prowincji Akwitanii, który jako główny urbanista zmienił oblicze Bordeaux. Pozostałymi byli Claude Boucher (zamierzający w latach 1720-1743) i Nicolas-Dupré de Saint-Maur (1776-1785).
W 1746 r., trzy lata po objęciu urzędu w Bordeaux, który trwał do 1757 r., De Tourny ogłosił „J’en ferai la plus belle ville du Royaume” (uczynię z niego najpiękniejsze miasto w królestwie). W tym celu otworzył szerokie, obsadzone drzewami aleje, tworząc przyjemne promenady, harmonizujące architektoniczne przedsięwzięcia w całym mieście i oddając do użytku formalny ogród mieszczący się na dawnych bagnach, znane dziś jako le Jardin Public i pozostaje centralnym elementem eleganckich północnych dzielnic miasta.
Posąg markiza

znajdziemy na Cours Clémenceau i Allées de Tourny. Jest on dziełem rzeźbiarza Gastona Leroux i stoi on na tym miejscu od 1900 roku. Zastąpił on poprzedni posąg, który został wzniesiony w 1825 roku, ale który był  zbyt mały. Ten drugi spotkał się również z krytyką, ponieważ często mówi się, że twarz De Tourny’ego, oglądana z przodu lub z boku, „nie przypomina autentycznych portretów” markiza!

Esplanade des Quinconces & Monument aux Girondins

Esplanade des Quinconces, nazwana po sekwencjach, w których drzewa po obu stronach zostały pierwotnie posadzone (cztery drzewa tworzące plac z piątym w środku), jest często sceną zabaw, cyrków, specjalistycznych targów i koncertów.
Plac przybrał obecną formę dopiero w XIX wieku. Do czasu jego rozbiórki w 1818 roku to właśnie tutaj warowny zamek, Château Trompette, czuwał nad miastem przez ponad 300 lat.
Na dalekim końcu placu, z widokiem na rzekę Garonne, znajdują się dwie 21-metrowe kolumny rostralne, które zostały wzniesione w 1829 roku. Symbolizują one odpowiednio handel i nawigację. W pobliżu znajduje się spektakularny „Monument aux Girondins”,

który składa hołd grupie politycznej Girondins, która została obezwładniona i stracona przez swoich rywali Jacobinów w strumieniu Rewolucji Francuskiej.
Twórca, Alphonse Dumilâtre, spędził osiem lat projektując pomnik, który został ukończony w 1902 roku. Jego centralnym elementem jest 43-metrowa kolumna, którą wieńczy skrzydlata pani z brązu. Symbolizuje ona wolność: zwróć uwagę na zerwany łańcuch w prawej ręce. W czasie II wojny światowej znaczna część pomnika zniknęła z widoku i wydawało się, że został on stopiony, aby przekształcić go w broń. Jednak gdy wojna się skończyła, znaleziono go w Angers, w centralnej Francji. W 1986 roku powrócił na swoje pierwotne miejsce. 

Zobacz także ukryte miejsce w Bordeau

Ukryte miejsca na świecie o których wiedzą nieliczni. Poznaj niepublikowane treści, dołączysz do nas?