Zapraszamy was w niesamowitą podróż do Gdańska, miejsca o wyjątkowo bogatej historii, tradycji, i atrakcjach, których w tym mieście nie brakuje. Począwszy od starego dźwigu a skończywszy najpiękniejszy na świecie ulicy bursztynowej, tak przynajmniej ją nazwaliśmy, chyba wiecie o jakim miejscu mowa.
Żuraw
 
Zaczynamy naszą podróż od słynnego na skalę europejską dźwigu portowego, mowa o Gdańskim Żurawiu. Jest on symbolem tego miasta. Podążając małą promenada wzdłuż portowej dzielnicy oprócz Żurawia dostrzegamy pełno interesujących kamienic i muzeów. Ponadto na każdym kroku czekają na nas restauracje, bary czy kafejki,w tym miejscu można wsiąknąć na dłużej, zarówno zwiedzając lokalne atrakcje jak i odpoczywając patrząc na przepływające stateczki.
 
Wracamy jednak z naszą opowieścią do wspomnianego żurawia. Oryginalna konstrukcja pochodzi z 1367 roku, kiedyś oprócz funkcji przeładunkowej na dole konstrukcji można było znaleźć miejsca po armatach. Można było z tych punktów prowadzić ostrzał, natomiast wyższe kondygnacje posiadały stanowiska strzelnicze na broń palną. Jeśli chodzi o sam mechanizm dźwigu to składał się on z bębnów, które podtrzymywały główny wał na którym była nabijana lina. Koła bębnowa służyły do obrotu i były napędzane przez tak zwanych żurawików, wchodzili oni do środka i niczym chomiki w klatce siłą własną nóg napędzali rozruch koła. We wcześniejszych latach konstrukcja ta była nieco inna, znajdowała się tylko jedna para koła, takim właśnie sposobem robotnicy mogli podnieść ciężar o masie nie przekraczającej 2 ton, jak widać żuraw był przeznaczony do różnych zadań, można było na przykład za jego pomocą stawiać maszty, aby taki masz można było postawić w miejscu przeznaczenia musiał kierować tym ktoś kto znał się na tym fachu, osoba taka nazywana była mistrzem dźwigowym. Później, znaczenie militarne tego miejsca znacząco słabo a podczas II wojny światowej żuraw uległ zniszczeniu. Został odbudowany, dzięki mozolnej pracy architektów, którzy przełożyli stare plany konstrukcji na te, które oglądamy dzisiaj. W miejscu tym powstało także muzeum. Docierając do najwyższych możliwych części żurawia niemalże przenosimy się w czasie, zerkając ukradkiem przez małe okiennice na wolny bieg rzeki, wyobrażamy sobie jak kiedyś funkcjonowało to miejsce. Są jednak takie miejsca w gdańskim żurawiu o których wiedzą naprawdę nieliczni. Jeżeli chcielibyście dotrzeć do miejsc do których nie wchodzili nawet pracownicy to zapraszam Was w tę wyjątkową podróż, szczegóły poniżej
 
Ulica Długa

Podążając dalej wzdłuż nabrzeża docieramy do serca miasta jest nim ulica Długa ,na której kiedyś chłopy wymieniali się produktami. Rozglądając się dokoła dostrzegamy Fontannę Neptuna, a na niej górującego króla mórz Posejdona. Miasto nie ma rynku, ma za to stary trakt królewski, który wkomponował się idealnie w ukształtowanie miasta, stając się jego główną częścią. Tuż obok znajdziemy piękny Dwór Artusa, który pełni funkcje najbardziej reprezentacyjnej budowli w całym centrum.

Dwór Artusa 

Trzeba w tym miejscu nadmienić że sam dwór składa się również z dołączonych do niego Kamienic, jedna z nich zwana nad starym domem ławy oraz nowym domem ławy. Budowla dworu jest datowana na okres średniowiecza i została wybudowana dzięki hojności rycerzy bractwa Świętego Jerzego, pochodzili oni z rodzin niemieckich. Oczywiście w bardzo bogatej historii tego miejsca doszukujemy się czasów, które przyniosły ogromne straty,  jak chociażby pożar w latach 1476 1477, wtedy do oprócz ogromnych  zniszczeń zginęło również wiele osób. Na przełomie kolejnych lat miejsce to przebudowano, szczególnie w środku. Sporo rzeczy zostało zastąpione przez repliki, część zabytków jednak przetrwała. Obecny Dwór Artusa jest częścią muzealną, którą można zwiedzać, przy czym polecamy aby sprawdzić przed przybyciem czy przypadkiem nie odbywają się tu jakieś oficjalne wydarzenia czy uroczystości związane z miastem.
Zielona Brama
Zielona Brama to kolejne miejsce do którego docieramy. Została ona zbudowana w 16 wieku na miejscu innej konstrukcji. Brama jest również częścią  Muzeum Narodowego, w środku znajdziemy galerię fotografii a całość konstrukcji odnosi się do stylu manieryzmu niderlandzkiego. Oprócz tego w pomieszczeniach bramy można znaleźć tymczasowe ekspozycje. Z zewnątrz dostrzegamy ciekawe rzeźby, płaskorzeźby a ponieważ wystawy stosunkowo często się zmieniają możemy zaglądać tu często i zawsze trafimy na coś innego. 
Zielony most
 
Docieramy nad Zielony Most, miejsce to słynie z tego że rozpościera się stąd piękny widok na Wełtawę. Ciekawą atrakcją może być również przeprawa na drugą stronę rzeki, mały stateczek może zabrać Was od Żurawia na przeciwległą stronę, tam również znajduje się oddział Muzeum Narodowego. Najważniejsze jest jednak to że z przeciwległej strony najpiękniej widać całe zabudowania nadbrzeżnego Gdańska ze słynnym żurawiem w tle. Przeciwległa strona rzeki jest także najlepszym punktem widokowym wieczorową porą, kiedy to w rzece odbijają się latarnie przeciwległego nabrzeża.
Europejskiego Centrum Solidarności
Opuszczając nadbrzeżną część Gdańska, udaliśmy się do miejsca wobec którego nie można przejść obojętnie, mowa oczywiście o budynku Europejskiego Centrum Solidarności. Założeniem tej instytucji kulturalnej jest pamięć i historia związana z solidarnością, jej dokonania i przemiany jakie wprowadziła nie tylko w naszym kraju ale i także w Europie. Ekspozycja którą tu znajdziemy, mówimy oczywiście o tej stałej ekspozycji to aż 3000 m kwadratowych powierzchni, jest ona podzielona na dwie kondygnacje budowli. I choć specyfikacja tego miejsca nawiązuje do dawnych lat to przekaz znacznie unowocześniono i ma on charakter narracyjny. W środku znajdziemy interaktywne instalacje, zdjęcia archiwalne, opowieści, znajdziemy tu również dużo dokumentów, rękopisów oraz różnych innych przedmiotów. Na zwiedzanie tego potężnego gmachu potrzebujemy około dwóch godzin.
 
Równie ciekawym i wyjątkowym miejscem jest Muzeum II wojny światowej. To wyjątkowe miejsce zawiera jedną z największych historycznych wystaw na świecie, powierzchnia wynosi prawie 5000 metrów kwadratowych a w dodatku znajduje się ona głęboko pod ziemią. Specyfikacje muzeum nie trzeba nikomu specjalnie przedstawiać, chodzi przecież o odtworzenie tych strasznych wydarzeń związanych z II wojną światową.W środku możemy przeanalizować cały ten okres od początku czyli dlaczego doszło do wojny, jak ona przebiegała, jak się zakończyła i jaki ogrom i tragedie ludzkie ze sobą przyniosła. Wierna inscenizacje oraz szereg stanowisk multimedialnych oraz blisko 2000 eksponatów  pozwala pokazać nam zwiedzającym prawdziwy koszmar wojny. Oczywiście wystaw zarówno głównych jak i tymczasowych jest w muzeum bardzo dużo, dlatego polecam zarezerwować sobie przynajmniej 3 godziny na zwiedzenie tych najważniejszych wystaw. Wyprawa do tego muzeum to prawdziwa podróż w czasie, możemy zobaczyć  tu wiele cennych archiwalnych fotografii, wysłuchać relacji świadków, obejrzeć filmy z interaktywnymi mapami ale chyba najbardziej przejmującym widokiem jest widok zniszczonej przez wojnę ulicy z czołgiem w tle. Wrażenia z pobytu w takim miejscu pozostają w pamięci na bardzo długo.
 
Uwaga kiedy dotarliśmy do muzeum bilety były już wyprzedane, dlatego polecamy kupić bilet online,można odebrać go na miejscu w muzeum.
Katedra Oliwska
Kolejnym przystankiem na naszej trasie po najważniejszych atrakcjach w Gdańsku jest ufundowana z 1186 roku Katedra Oliwska. Miejsce to w dzisiejszym kształcie po wielu przebudowach łączy style barokowe z gotykiem oraz romański. Oprócz bardzo ciekawych wnętrz na uwagę zasługują również słynne na cały świat organy oliwskie, prawdopodobnie dlatego dźwięk przyciąga wielu słuchaczy, którzy mogą usłyszeć brzmienie tego wyjątkowego instrumentu podczas koncertów festiwalowych, które odbywają się w lecie. Oprócz bardzo doniosłego i wyjątkowo ładnie brzmiącego głosu instrument budzi podziw, jeśli chodzi o rozmach z jakim został zbudowany.
Bazylika Mariacka
Kolejna Bazylika ( Bazylika Mariacka- mniejsza) zwana także koroną Gdańska jest to budowla wykonana z cegły, jest ona także największą tego typu konstrukcją w Europie. Status bazyliki osiągnęła w roku 1965 roku. Jednym z najcenniejszych zabytków Bazyliki Mariackiej jest pieta Madonny Gdańskiej, datowana na lata 1400 1435. Po wejściu do świątyni od razu dostrzegamy powstały w 1517 roku późnogotycki ołtarz, ukazujący najświętszą Maryję Pannę. Jeśli będziecie przechodzić w pobliżu zakrystii to koniecznie zerknijcie na piękny zegar astronomiczny, który choć jest zrekonstruowany wskazuje fazy księżyca oraz znaki zodiaku. Spośród najcenniejszych malowideł należy wyróżnić Świętego Jerzego walczącego ze smokiem oraz rzeźby ukrzyżowanego Chrystusa czy rzeźba Salvator Mundi. Przechadzając się wnętrzami bazyliki warto uświadomić sobie że pod naszymi stopami znajduje się ok 400 płyt nagrobnych, miejsce to jest miejscem pochówku wybitnych gdańszczan. Najstarsza  płyta pochodzi z roku 1411. W dalszej części dostrzegliśmy piękne ołtarze: Św Doroty, Jakuba lub Jadwigi, choć tak naprawdę jest ich bazylice o wiele więcej. Gdzieniegdzie na ścianach można dostrzec się także epitafia pozostawione ku pamięci zmarłych, najstarszy z nich datowany jest na 15 wiek.
 
Ulica Mariacka
 
 
 
Ostatnim miejscem do którego dotarliśmy to wyjątkowa ul bursztynowa, choć właściwie nazywa się ulicą Mariacką. Można się domyśleć że znajduje się ona tuż obok Bazyliki Mariackiej o której wspominaliśmy poprzednio. W tym miejscu spędziliśmy dłuższą chwilę, przychodziliśmy tu za dnia, kiedy miejsce to tętniło życiem od sprzedawców i turystów próbujących kupić bursztyny i późnym wieczorem, kiedy to  mieliśmy to miejsce tylko dla nas. W cieniu wieczornych lam robiliśmy zdjęcia tego miejsca prawie pustego. Dodatkowo znajdziemy tu bardzo dużo ciekawych restauracji i kafejek dlatego polecamy aby tu przyjść więcej niż jeden raz. Jeśli chodzi o historię tego miejsca to w średniowieczu znajdowały się tu warsztaty szewskie, świadectwem mieszkających tu patrycjuszy są pozostałości ich kunsztu rzeźbiarskiego. I choć zarówno one jak i sama uliczka została zrekonstruowana po II wojnie światowej, wygląda jakby była nietknięta.
 
Tym, którzy mają więcej czasu na zwiedzanie Gdańska polecamy wycieczkę do innych miast Trójmiasta, na przykład do Sopotu czy do Gdyni a także aby wybrać się nad nasze piękne morze. Pamiętajcie także o krótkiej wizycie na Westerplatte, tego miejsca również nie trzeba nikomu przedstawiać, Na koniec chcielibyśmy wspomnieć o jeszcze jednym miejscu w Gdańsku ,które choć jest otwarte dla turystów tak naprawdę bardzo mało osób o tym miejscu wie.
 
Opisaliśmy jak bardzo dokładnie w naszej najnowszej publikacji, która ukazała się zupełnie niedawno i dotyczy najbardziej sekretnych miejsc Europy, które bardzo gorąco polecamy, szczegóły znajdziecie poniżej:
 
 
Polecamy także gorąco tematy dotyczące Gdańska na naszym forum turystycznym, szczegóły najciekawszych tematów znajdziecie poniżej 
 
Zobacz także:
Forum o Gdańsku 
Gdańsk Co zwiedzić ( jeszcze więcej miejsc)
Relacja z podróży do Gdańska

Ukryte miejsca na świecie o których wiedzą nieliczni. Poznaj niepublikowane treści, dołączysz do nas?