Szkocja

Nazwa tej osłoniętej przystani pochodzi od gaelickiego słowa oznaczającego przesmyk, ponieważ to właśnie tutaj Wikingowie przeciągali swoje łodzie z Loch Fyne przez szeroki na milę skrawek lądu, który łączy półwysep Kintyre z resztą Szkocji. Niektórzy rybacy, którzy mieszkają w ładnych wiejskich domach pod zrujnowanym zamkiem Roberta Bruce’a, nadal wyławiają śledzie i skorupiaki z wód Loch Fyne ale obecnie doki są zatłoczone, głównie przez statki wycieczkowe.

Campbeltown 

Port rybacki na południowym krańcu półwyspu Kintyre jest uroczo staroświecki. Do tego stopnia, że miejscowi mówią o nim po prostu „wee toon”, co ma sens. XIV-wieczny celtycki krzyż Campbeltown stoi malowniczo obok nabrzeży zatłoczonych kutrami rybackimi i jachtami. Podobne sceny uchwycone są w przyzwoitej kolekcji obrazów szkockich w Muzeum Campbeltown (www.museumsgalleriesscotland.org). Romantyczny XIX-wieczny zamek, który Emma Master Ha i jej rodzina nazywają domem znajduje się wśród lasów nad wschodnim brzegiem. W środku zajdziemy apartamenty, trzy sypialnie i pokoje wypoczynkowe a także dawne kuchnie, piwnice z winami i magazyny, a opalane drewnem jacuzzi i sauna obok szemrzącego strumienia nadają temu miejscu odrobiny luksusu. Garbarnia w budynku dawnej pralni wykorzystuje wielowiekowe naturalne metody do produkcji dywanów z owczej i jeleniej skóry oraz mat dla kotów, które są wspaniałymi pamiątkami, podczas gdy w innym budynku posiadłości mieści się pierwsza w Kintyre destylarnia ginu. Torrisdale, przy B842 jest na północ od Campbeltown, 20 mil na południe od Tarbert.

Ugadale Hotel- Dawno, dawno temu, zamożni mieszkańcy Glasgow przybyli parowcem, aby spędzić letnie miesiące w tym wielkim hotelu z widokiem na morze. Po kilku dekadach zaniedbania i wstrząsów spowodowanych warunkami atmosferycznymi, ten położony nad morzem ośrodek został odnowiony od podstaw i wygląda lepiej niż kiedykolwiek. Duże pokoje są elegancko urządzone w drewnie, mosiądzu i kraty, aby zapewnić zakwaterowanie dla golfistów na dwóch wspaniałych polach, Machrihanish Golf Club i Machrihanish Dunes, i są one najbardziej komfortową bazą dla każdego kto zdecyduje się na zwiedzanie południowego półwyspu. Nawet jeśli nie grasz w golfa lub zatrzymujesz się w innym miejscu, Old Clubhouse czy hotelowa restauracja, to idealne miejsca na odpoczynek i relaks.

Trzy mile na zachód od wybrzeża Kintyre

Łatwo odnieść wrażenie, że świat ominął tę 6-milową wysepkę. Wikingowie składowali tu swoje łupy po splądrowaniu zachodniego wybrzeża Szkocji, a wały obronne, ruiny i legendy mówią o czasach, kiedy wyspa mogła być nieco bardziej ruchliwa niż teraz. Kamień Ogham jest jednym z dwóch stojących kamieni na Hebrydach, który nosi inskrypcję Ogham, formy pisma używanej w 6-wiecznym szkockim królestwie Dalriady, a ruiny kościoła Kilchattan pochodzą z 13 wieku. Cisza jest tym, co lubi około 100 mieszkańców wyspy. Aby utrzymać ten stan rzeczy, w 2002 roku utworzyli oni Isle of Gigha Heritage Trust (www.gigha.org.uk) i kupili Gigha w całości za 4 miliony funtów. Mieszkańcy wyspy świętują teraz 15 marca, kiedy to zakup został sfinalizowany, jako „Dzień Niepodległości”. Spacery są tym, co przyciąga większość turystów na Gigha, wraz z wspaniałym ogrodem na wyspie. Promy łączą Gigha z Tayinloan, w połowie drogi na zachodnim wybrzeżu Kintyre przy drodze A83. Promy kursują codziennie o każdej pełnej godzinie w okresie letnim.

St Monans

Wioska St Monans została nazwana na cześć irlandzkiego biskupa z VI wieku i znajduje się 2 mile na wschód od Elie. Stary kirk na brzegu wody pochodzi z 1362 roku i jest jednym z najstarszych w Szkocji. Pod cmentarzem znajdują się kamienne schody prowadzące w dół do brzegu, podczas gdy dalej na wschód wzdłuż wybrzeża znajdziesz ostatni pozostały wiatrak, świadectwo regionu produkcji soli i przemysłu.

Wioska jest również zaskakującym punktem dla smakoszy: jasnoniebieska (nie możesz jej przegapić) East Pier Smokehouse kirk to rustykalne małe miejsce, które ma gastronomiczną moc. Jedzenie podawane jest w kartonowych pudełkach, a spożywa się je przy stolikach na dachu lub w środku przy drewnie – i jest ono wyśmienite. Pomyśl o wędzonym okoniu morskim na gorąco z jabłkiem. W sierpniu tętniący życiem Festiwal Sztuki przekształca wioskę, a lokalni artyści otwierają swoje pracownie jako przestrzenie wystawowe. Fillan, wczesnochrześcijański misjonarz z VII wieku podobno żył tu jako pustelnik i pisał kazania przy świetle swojej świetlistej lewej ręki. Wstęp do jaskini kosztuje £1 dla dorosłych i za darmo dla dzieci, a klucz można dostać w Cocoa Tree Cafe.

Anstruther 

Największa z rybackich społeczności East Neuk, Anstruther była kiedyś ważnym portem połowu śledzi. Dziś ta tętniąca życiem miejscowość słynie z malowniczego portu i wielokrotnie nagradzanych fish and chips. Najbliższe Centrum Informacji Turystycznej znajduje się w Crail.

We wschodnim krańcu portu znajduje się Scottish Fisheries Museum, St Ayles, Harbourhead (www.scotfish museum.org; (£) 01333/310-628), mieszczące się w skupisku budynków z XVI-XIX w. wokół brukowanego dziedzińca, usianego starymi sieciami rybackimi i łodziami. Wewnątrz, historia przemysłu rybnego East Neuk jest przedstawiona w sposób żywy. Przeznacz kilka godzin na zwiedzanie tego fascynującego muzeum, które przedstawia rozwój rzemiosła morskiego łodzi wykonanych ze skór i kory.

Mała, wesoła łódź pasażerska May Princess wypływa na Wyspę May z portu Anstruther raz dziennie, codziennie, przy sprzyjającej pogodzie, od kwietnia do września. Bilety można kupić w kiosku przed wypłynięciem, lub z wyprzedzeniem telefonicznie lub mailowo. Wycieczka kosztuje 26 funtów dla dorosłych, 23 funty dla seniorów i studentów oraz 13 funtów dla dzieci od 3 do 16 lat; godziny wypłynięcia zmieniają się w zależności od pływów. Wycieczka trwa około 4 do 5 godzin i obejmuje 2 do 3 godzin na wyspie. Od gości oczekuje się wypełniania obowiązków w obserwatorium, wypełniania dziennika migracji i rejestrowania obserwacji dzikich zwierząt (pełna relacja z podróży poniżej)

Wyspa May Szkocja

 

Ukryte miejsca na świecie o których wiedzą nieliczni. Poznaj niepublikowane treści, dołączysz do nas?