Panorama Racławicka we Wrocławiu

Panorama Racławicka we Wrocławiu- opis atrakcji

Zobacz także artykuł: Wrocław Rynek, opis atrakcji, historia,ciekawostki

Wybierając się do Wrocławia należy odwiedzić jedną głównych atrakcji miasta, którą jest bez wątpienia słynna Panorama Racławicka. Jest to muzeum w którym znajdziemy przepiękny obraz, który nawiązuje do Bitwy pod Racławicami, który powstał w jej setną rocznicę. Twórcą tego arcydzieła był Jan Styka, który pochodził z Lwowa. Oczywiście nad tym wyjątkowym projektem pracował cały sztab ludzi, Między innymi: Wojciech Kossak, Teodor AxentowiczWłodzimierz TetmajerTadeusz Popiela. Warto jednak nadmienić iż to sam Jan Styka był pomysłodawcą tego dzieła. Obraz o długości aż 114 m i 15 m wysokości ukazuje bitwę pod Racławicami. Co ciekawe to dzieło sztuki choć odzwierciedla stare dzieje, to nowa technologia oraz gra świateł zamontowanych w muzeum ukazują obraz w zupełnie nowoczesnym świetle, jest to bez wątpienia uczta dla oczu.

Historia obrazu

Opowiadając Wam historię tego dzieła musimy cofnąć się wiele lat wstecz, kiedy to podjęto odpowiednie kroki mające na celu wybudowanie specjalnej konstrukcji, która pomogłaby wyeksponować obraz. A przypomnijmy że obraz przez długie lata niszczał w magazynach będąc poza zasięgiem ludzi, poza tym kto zdecydowałby się propagować promocję obrazu, który ukazuję przegraną bitwę Rosjan a wygraną nas Polaków, ale o tym opowiem Wam za chwilę. Panorama Racławicka zanim zagościła na dobre we wrocławskim muzeum, była wysłana do Warszawy, choć to Wrocław okazał się finalnym przystankiem obrazu, który po wielu perypetiach, ujrzał światło dzienne w roku 1985. 

Na przełomie lat obraz obejrzało wiele osobistości, był tu Papież Jan Paweł II, królowa holenderska a nawet premier Chin, któremu obraz tak się spodobał że podobny, choć większych rozmiarów powstał nieco później w Chinach. Początkowo zanim obraz dotarł do Wrocławia znajdował się we Lwowie, tam ów dzieło powstało. Płótno służące do wykonania malowidła dotarło do Lwowa  z Belgii, w kilku kawałkach, składano je na miejscu. Stelaż na którym ustawiono obraz również został sprowadzony, lecz tym razem z Wiednia. Projekt obrazu Bitwy pod Racławicami  to dzieło, które powstawało przez 9 miesięcy i zostało ukończone w 1894 roku, Wtedy to nastąpiło otwarcie w Parku Stryjskim, a sama ekspozycja wzbudziła zainteresowanie wielu turystów z całego kraju. Obraz przeleżał we Lwowie przez wiele lat, przetrwał zawirowania wojenne, pozostawiony w skrzyni został zapomniany na długi czas. Dopiero starania Ossolineum doprowadziły do sprowadzenia dzieła do Wrocławia. Oczywiście pierwsze lata we Wrocławiu również nie były dla obrazu łaskawe, zważywszy na polityczne zawirowania w kraju, na szczęście po wielu latach udało się i dziś obraz jest oglądany przez rzesze turystów

Co jeszcze znajdziemy w Panoramie Racławickiej

Oprócz głównej ekspozycji w Panoramie Racławickiej znajdziemy tu również małą rotundę w której dowiemy się o wiele więcej jeśli chodzi o bitwę pod Racławicami. Możemy tu znaleźć mapę terenów, na których odbyła się walka. Możemy nawet dostrzec gdzie i w jakich miejscach znajdowały się wojska polskie i rosyjskie, dowiemy się także o przebiegu bitwy, chodź tę historię opowiem wam również w tym artykule.

Przebieg wojny pod Racławicami

Zanim wybierzecie się do Panoramy Racławickiej pozwólcie że opowiem Wam w dużym skrócie przebieg wojny tak aby zobrazować to co możecie zostać na obrazie. Aby to uczynić przenieście się w wyobraźni do dnia 1 kwietnia 1794 roku, wtedy to właśnie wyruszył bardzo skromny jeszcze wtedy korpus naczelnika z Krakowa ( Kościuszko) w skład którego wchodził jeden batalion pułku Czapskiego, dwa bataliony piechoty z pułku Ożarowskiego, cztery szwadrony jazdy Ornackiego i dwa ks. Ludwika Wirtemberga. Wraz z nim wyszła artyleria należąca do krakowskiego garnizonu. Cały korpus artyleryjski liczył wraz z oficerami 57 ludzi. Pierwszym obozem, który utworzono był obóz pod Luborzycą, wtedy to dotarły w to miejsce brygady jazdy Madalińskiego i Mangeta, a przypomnijmy że żeby tu dotrzeć musieli oni przeprawić się przez kordony rosyjskiego wojska, stacjonującego  wówczas pod Pińczowem ale i nie tylko. Byli oni również widoczni pod Opatowem i w Skalmierzu. 

Kościuszko dowodził swoim szwadronem, wyliczając iż ma do dyspozycji ok 4000 żołnierzy, oczywiście mówimy tu tylko żołnierzach, którzy umieli władać bronią. Piechoty było około półtora tysiąca, plus 2000 Kosynierów. Zanim Kościuszko dotarł ze swoją armią pod Racławice podążał on w kierunku Skalmierza, miało to miejsce 3 kwietnia. Doniesiono mu wówczas że wojska rosyjskie pod dowództwem Denisowa chcą go oskrzydlić. Wojska rosyjskie dysponowali żołnierzami w liczebności 12 tysięcy, mieli oni również aż 40 armat. Taki rozwój wydarzeń spowodował że Kościuszko zboczył nieco w lewo uprzedzając plan nieprzyjaciela a jednocześnie zdecydował się na stoczenie bitwy. Podążając przez całą noc, dość szybkim marszem Kościuszko dociera nad wieś Racławice, mamy 4 kwietnia. Kiedy mała część wojska rosyjskiego ulokowana na prawym skrzydle zobaczyła armie Kościuszki wycofała się czym prędzej do głównego batalionu. Siły rosyjskie dotarły w okolice wzgórz otaczających Racławice zajmując dość dominującą pozycję pod lasem na tzw: Kościejowskiej górce. Po przeciwległej stronie na wzgórzu można było dostrzec Kościuszkę ze swoją armią. Główną flankę stanowili kosynierzy, byli oni chronieni przez batalion piechoty, po prawej stronie mamy jazdę, lewa flanka złożona była z piechoty i celnych strzelców, ci byli bardzo ważni, dlatego Kościuszko ukrył ich w małym zagajniku. Po bokach także rozmieszczono artylerię, chroniącą oba skrzydła. Kościuszko znajdował się pośrodku, i choć był on gotowy do walki, zdecydował się on jednak czekać, ponieważ wróg miał więcej wojska, był także usytuowany w dogodniejszej pozycji. Poza tym powinniśmy dodać że wojska Polskie nie do końca były wprawione w boju a przynajmniej część z nich. Wojska były jednak gotowe, Kościuszko przemieszczając się z jednej części skrzydła na drugie zagrzewał żołnierzy a także wieśniaków do walki, która miała nadejść. Wojnę rozpoczęli Rosjanie wyruszając do boju około 3:00 po południu, ruszyły równocześnie trzy kolumny wojska. Boczne wojska zniknęły na chwilę za wzgórzem, natomiast główna flanka dobrze zabezpieczona przez działa zaczęła poruszać się w kierunku polskich żołnierzy. Polskie działa pomimo wytężonej pracy nie były w stanie odeprzeć ataku silnego naporu, dopiero zasługa celnych strzelców zakamuflowanych w zaroślach zmusiła Rosjan do cofnięcia się, lecz tylko na chwilę. W tym czasie kiedy rosyjskie wojska wycofywały się ogień polskiej artylerii w połączeniu z gradem celnych pocisków wypychają wojska radzieckie nieco do tyłu, pomimo tego wojska Radzieckie znów prą do przodu, zarówno od strony środka jak i z pobocznych wzgórz. Dodatkowo jedna grupa zza wzgórza próbowała zaatakować Polaków od tyłu, jednak zostali oni odparci przez brygadę Madalińskiego. Kolejne potyczki kończą się wzajemnym odpieraniem ataków z obu stron. Rosjanie wspierani ogniem swojej artylerii ponawiają ataki. Po dłuższym czasie Kościuszko nakazał aby na każdy atak odpowiedzieć atakiem. Stając na czele batalionu każe swoim wojskom napierać na wroga, nikt nawet na chwilę nie zawahał się aby przestać walczyć, głównie za sprawą zawołań oraz okrzyków wojennych wypowiadanych przez ich dowódcę, dodał on animuszu wszystkim walczącym, którzy rzucili się z bagnetami na wroga. W trakcie bitwy mniejszy oddział 300 chłopów kieruje się za rozkazami dowódcy aby przejąć rosyjskie armaty. Przechwyciwszy część ciężkiego sprzętu dochodzi do otwartej walki, dołącza do nich armia kosynierów, pełniących funkcję obronną w obwodzie. Dodatkowo wspierani przez piechotę z bagnetami i chłopów z siekierami i kosami w ręku  oddziały napierają na wojska rosyjskie jeszcze bardziej, w tym samym czasie dodatkowe wsparcie Denisowa wynurza się z lasu, to jednak im nie pomaga i po dłuższym czasie trzecia bateria rosyjska zostaje przechwycona, a w tle słychać donośne krzyki rosyjskich żołnierzy wzywające do odwrotu. To był początek końca wielkiej a zarazem krwawej bitwy. Zerkając na prawe skrzydło można dostrzec wycofujące się rosyjskie oddziały konne, pułkownik Romanow dostał się do niewoli a podpułkownik Pustowałow zginął gdzieś pod kopytami Polskiej armii. Przekazano ukochanemu naczelnikowi Kościuszko 11 armat, amunicję a także sztandar należący do rosyjskiej jazdy a także jeńców, których pozostawiono przy życiu. Niestety wojna przyniosła wiele ofiar, zginęło 150 żołnierzy i 200 było rannych, wojna zakończona się okrzykami: ”niech żyje naród”, ”niech żyje wolność” wypowiedzianymi  na polach racławickich.

Mam nadzieje że ta krótka historia nada wszystkim tym, którzy zdecydują się odwiedzić Panoramę Racławicką zupełnie innego spojrzenia na obraz przedstawiający Bitwę po Racławicami, której przebieg poznaliście nieco dogłębniej. 

Informacje Praktyczne związane z Panoramą Racławicką – dojazd do atrakcji, ceny biletów, godziny otwarcia

Aby dotrzeć do muzeum najlepiej kierować się w stronę Galerii Dominikańskiej, stamtąd dojdziemy piechotą ( ok 10 minut pieszo)

Z Hali Targowej ok 10-15 minut piechotą

Z Muzeum Narodowego również ok 10 minut piechotą

Z rynku wrocławskiego ok 15 minut piechotą.

Ceny biletów  

Godziny otwarcia
sezon zimowy (1.11–31.03):
pn. nieczynne
wt.–pt. 9:00–16:30
sob. 9:00–17:30
niedz. 9:00–16:30

sezon letni (1.04–31.10):
codziennie 8:00–19:30

Pamiętajmy że ostatni seans ma miejsce ok 30 minut przed zamknięciem, natomiast pierwszy ok 30 minut po otwarciu.

Ceny Biletów

normalny: 30 zł
ulgowy: 23 zł
rodzinny: 23 zł/os. (dwoje rodziców lub opiekunów z dzieckiem/dziećmi w wielu 7–15 lat)
specjalny: 3 zł (opiekun grup szkolnych – 1 opiekun na 10 uczniów)

Ceny biletów
normalny: 30 zł
ulgowy: 23 zł
rodzinny: 23 zł/os. (dwoje rodziców lub opiekunów z dzieckiem/dziećmi w wielu 7–15 lat)
specjalny: 3 zł (opiekun grup szkolnych – 1 opiekun na 10 uczniów)

UWAGA: Bilet zakupiony, umożliwia także zwiedzenie Muzeów: Narodowego,Etnograficznego czy Pawilonu Czterech Kopuł, mamy na to 3 mc od kupna biletu. 

Więcej informacji o Polsce i o pięknym Wrocławiu znajdziecie w poniższym temacie:

Polska

Ukryte miejsca na świecie o których wiedzą nieliczni. Poznaj niepublikowane treści, dołączysz do nas?

Leave a Reply