Wenecja wstęp

Miasto prawdziwe, wyjątkowe, jedyne w swoim rodzaju, które zachwyca, oszałamia i pozostaje w pamięci na zawsze. Włochy to kraj pełen wyjątkowych miejsc ale Wenecja to jedyne miasto w którym trzeba zostawić mapę w kieszeni, tylko po to aby zatracić się w labiryncie setek uliczek i mostków, niezliczonych zabytków i nie znanych zakątków, wystarczy tylko zejść na chwilę z utartych szlaków, którymi codziennie podążają tysiące turystów. Zapraszamy wyjątkową i magiczną podróż, nie tylko po tych głównych atrakcjach  ale również po tych miejscach o których wiedzą nieliczni, odkryjmy za tym razem to magiczne miasto jakim jest Wenecja

Co zwiedzić w Wenecji, informacje praktyczne

Naszą podróż rozpoczynamy od okolic dworca głównego, tam bowiem w pierwszej kolejności  dociera większość turystów przybywających do Wenecji. Będziemy podążać po kolei odkrywając najważniejsze atrakcje tego wyjątkowego miasta, a w osobnym temacie opisaliśmy ukryte miejsca w Wenecji, które w sposób szczególny polecamy. Trasa naszego przewodnika wiedzie od dworca aż do Bazyliki Św Marka podążając lewą stronę ( patrząc na mapie) a wrócimy przeciwległym brzegiem kanału Grande opisując wszystkie atrakcje napotkane po drodze. Polecamy także bardzo gorąco fotorelację ukazującą setki zdjęć oprawionych opisami z tego wyjątkowego miasta, szczegóły poniżej:

Wenecja zdjęcia, relacja z podróży, informacje praktyczne.

Tak więc naszą pierwszą atrakcją jest oczywiście od :

Church of Santa Maria di Nazareth

7:30 am – 11:50 am, 4 pm – 7 pm

Ten XVII-wieczny barokowy klejnot Wenecji jest dziełem znanego architekta Baldassare Longhena, każdy przechodzień niemalże od razu zerka na tę wyjątkową fasadę pełną detali i posągów. W środku natomiast dostrzec można ołtarz oraz kilka wyjątkowych kaplic, te stworzono dla upamiętnienia bardzo wpływowych i bogatych rodzin weneckich, stąd ciekawe dekoracje na każdej z nich. Prawdziwą perełką tego miejsca jest jednak jego ogród, to właśnie tu znajdziemy całą bioróżnorodność laguny, miejsce to o specyficznej nazwie zielona trumna ma służyć jako oaza dla zagrożonych gatunków tego wyjątkowego ekosystemu. 

Rezerwacja w kościele 

 info@giardinomistico.it

San Geremia and the grave of Santa Lucia

Podążając dalej wzdłuż ulicy Rio Tera Lista de Spagna docieramy do kolejnego kościoła San Geremia and the grave of Santa Lucia.

Wchodzimy do środka i od razu natrafiamy na piękne dzieła sztuki, choć głównym punktem kulminacyjnym do którego przybywają turyści jest pielgrzymka do grobu Santa Lucia di Siracusa. Spoglądając na fasadę kościoła od strony kanału Grande dostrzegamy napis  „Lucia Vergine di Siracusa'' Inspirujesz świetlaną przyszłość i pokój dla Włoch i całego świata”. Sycylia nadal domaga się aby szczątki zostały zabrane do rodzimej Sycylii, pomimo tego że są one tu od wielu stuleci. Warto również dodać że sam grób stoi na wolnym powietrzu a materiały użyte do jego budowy pochodzą z tego samego materiału z którego zbudowany jest kościół. Budowla ta w 1861 roku została zburzona z powodu budowy dworca (w tamtym miejscu bowiem stał oryginalnie ten kościół). Nie zapomnijcie również zapoznać się z kilkoma ciekawymi historiami związanymi z grobem świętego w kościele, ale te historie zostawiamy tym, którzy to dotrą.

Zobaczcie także koniecznie temat ukryte miejsce w Wenecji.

Giardini Savorgnan oraz ogrody Palazzo Savorgnan

Tuż za kościołem zamiast iść prosto skręcamy w lewo i ulicą  Calle Vergola  docieramy do wyjątkowego ogrodu, który zachował się w Wenecji, będąc częścią Palazzo Savorgnan. Miejsce to jest bardzo urokliwe, cały ten teren jest bez wątpienia największym terenem zielonym w obszarze miasta, zajmuje tysiąc metrów kwadratowych i jest idealną odskocznia i oazą spokoju w cieniu dębów, kasztanów, które są tu wiecznie zielone. Warto jednak dodać iż ogrody o których mowa są częścią publicznego parku, który nosi nazwę Giardini Savorgnan. Wyjątkowe połączenie pozwala zarówno odpocząć w parku jak i podziwiać wyjątkowe rośliny zgromadzone w ogrodzie, który został zbudowany pod koniec XVII wieku przez architekta Giuseppe Sardi.

Będąc w tej części Wenecji możemy podążać dalej ulicą  Fondamenta Savorgnan  a wówczas dotrzemy do XV wiecznego  kościoła Saint Giobbe

Kościół Saint Giobbe

oraz do Il Macello di San Giobbe 

Jest to interesujący kompleks budowli pokazujący jak można łączyć starą architekturę z nową. Stało się to głównie za sprawą szwajcarsko- francuskiego architekta o pseudonimie Le Corbusier. Tu nie ma turystów, tu znajdziemy samych lokalnych oraz kilka uroczych i ukrytych zakątków miasta.

My jednak docieramy z powrotem do głównej arterii czyli do ulicy  Salizada San Geremia  i skręcając w lewo dochodzimy do pierwszego mostku  Ponte delle Guglie.

Ponte delle Guglie

Most jest datowany na 1823 rok i pozwala nam przejść nad kanałem Cannaregio, który w rzeczywistości płynie pod dwoma mostami. Kiedyś w tym miejscu stał jeszcze starszy most datowany na 1285 rok Ponte di Cannaregio, został on jednak przebudowany w 1580 roku zmieniając się diametralnie na przestrzeni lat aż do obecnego wyglądu. Przechadzając się po moście zwróćcie uwagę na wyjątkowe kamienne gargulce umieszczone na łuku mostu, nie wspominając już o balustradach pełnych rzeźb.

Idąc dalej ulicą Rio Terà San Leonardo odbijamy w lewo w Calle de la Masena i dochodzimy do okręgu żydowskiego getta, pełnego historii, wyjątkowych synagog i tutejszego muzeum, które polecam odwiedzić. Warto również udać się na wycieczkę z przewodnikiem, który otworzy dla was większość synagog, które na co dzień są zamknięte, więcej informacji znajdziecie w muzeum żydowskim

Zdjęcia z większości synagog i nie tylko 

Dzielnica żydowska

Rozpoczynając nasz spacer po dzielnicy społeczności żydowskiej warto wspomnieć że ta społeczność mieszkała w Wenecji od dawien dawna, wierzyć lub nie to właśnie tu narodziło się międzynarodowe słowo getto, co oznacza  z włoskiego forma która powstała w skutek roztopionego metalu, lub odlew metalu, ciężko jednoznacznie ustosunkować się do jednego konkretnego tłumaczenia. Żydzi którzy zamieszkiwali Wenecję pochodzili głównie z okolic Niemiec a w 1516 roku zdecydowano się utworzyć i zamknąć żydów w obszarze dzielnicy Cannaregio, stąd nazwa getto, ponieważ właśnie tu znajdowały się odlewnie.I choć mogli oni poruszać się po innych dzielnicach,mieli do tego prawo wyłącznie w dzień a nie w nocy. Obecnie getto dzielimy na stare i nowe, w starym mamy możliwość odwiedzić synagogi ściśnięte między uliczkami i murami budynków. I choć wiele lat po wojnie nikt tu nie docierał dzisiaj to miejsce otwiera się z jego historią oraz pięknymi wnętrzami synagog dla turystów. Natomiast nowe getto to już nieco poszerzony teren, znajdziemy tu jedyny plac w getcie, skąpany w zieleni drzew, dom spokojnej starości, kilka synagog oraz kilka nowszych budowli, choć tak naprawdę dodanych w 1633 roku. Nie zapominajmy również o Muzeum Żydowskim, w którym znajdziemy pamiątki zamierzchłych lat, opisy segregacji żydów i ich pełną historię, która zakończyła się wraz z końcem republiki weneckiej, czyli mniej więcej w 1797 roku. I teraz najważniejsze, zwiedzając muzeum dostajemy również możliwość zwiedzania synagog, kiedyś zwanymi: Scole. Synagoga Levantina i Spagnola znajdują się w starym getcie, natomiast Grande Tedesca, Synagoga Italiana i Canton („corner”)  w nowym

Zobaczcie także koniecznie temat ukryte miejsce w Wenecji.

Wybrane synagogi na zdjęciach: 

Synagoga Levantina

 Synagoga Spagnola

 Synagoga Tedesca 

 Synagoga Canton (polecamy)

Church of Madonna dell’Orto

Opuszczając dzielnicę żydowską udaliśmy się  w okolice ulicy Fondamenta Gasparo Contarini, tam znajduje się wyjątkowy kościół Church of Madonna dell’Orto.

Church of Madonna dell’Orto.

Jest to wyjątkowe miejsce, znajdziemy tu zarówno kościół jak i klasztor, zostały one założone dzięki zakonowi Umiliati z Lombardii, miało to miejsce 1350 roku. Mówi się również że sam przywódca zakonu jest właśnie tutaj pochowany. Pierwsze prace konstrukcyjne w kościele miały miejsce w 1377 roku, głównie za sprawą osiadania się fasady oraz jednej z części za kościołem. Prace dokończyli Kanonicy z San Giorgio w Aldze (znani również jako Turchini (lub celestini), ponieważ poprzednia grupa zakonna została z tego miejsca wydalona. Kościół z nową fasadą oraz licznymi zmianami różnił się w sposób znaczący. Tuż po remoncie obecni najemcy tak jak i poprzednicy zostali z tego miejsca wydaleni, tym razem głównie za sprawą  papieża Klemensa IX. W 1787 r. Następne lata były dla tego miejsca latami ciężkich prób. Znajdowały się tutaj stajnie, magazyny zarówno z winem jak i z prochem a kolejna przebudowa kościoła tym razem za sprawą Austriaków zamiast pomóc jeszcze bardziej pogorszyła sprawę, ponieważ odbudowując kościół niszczyli oni wszystko to co było w kościele wiekowe. Dobre czasy wracają po latach kiedy w miejscu tym nadal znajdowała się stajnia. Budowla ta została poświęcona i otwarta jako kościół parafialny w 1931 roku, wówczas obiekt ten został przekazany zakonnikom z San Giuseppini del Murialdo. Jeśli chcielibyście dowiedzieć się więcej o ustroju politycznym Wenecji, o tym jak ona powstała oraz jak stała się potęgą to zapraszam do poniższego tematu:

Wenecja historia

Wracając to kościoła to jego obecnie wewnętrzne budowli prezentuje obrazy odrestaurowane w latach  1970-1980 a fasada z cegły gotyckiej jest obecnie jedną z ładniejszych Wenecji. W środku znajdziemy również galerię apostołów, które są unikalne w Wenecji, drzwi do świątyni autorstwa Bartolomeo Bon i rzędy kolumn z pięknego tureckiego marmuru, które oddzielają nawy. Wszystkie te miejsca nie mogą pozostać przez Was nie zauważone. Na koniec warto również przyjrzeć się trzem kaplicom, które również zdobią wnętrze tego wyjątkowego miejsca.  

Podążamy dalej ulicą Rio Tera de la Maddalena mijając po drodze ( po prawej stronie ) najstarsze kasyno na świecie,  a nieco dalej po lewej stronie trafiamy na kościół. Santa Fosca, który jest kościołem datowanym na X wiek, choć obecna konstrukcja jest o kilka wieków młodsza ( XVII wiek ). Kościół pamięta Domenico Rossi, ponieważ to on zbudował fasadę tego budynku,natomiast rodzina patrycjuszy, która miała swój pałac w okolicy objęła patronat nad budową tego miejsca. Obecnie miejsce to jest pod opieką  parafii San Marcuola.

 (San Marziale) 2486, 30121 Venezia VE, Italy

Kolejny kościół ulokowany dosłownie obok to kwintesencja sztuki jeśli chodzi o dzieła, które znajdziemy w środku.Część siebie zostawili tu: Antonio Vassilacchi, Domenico Cresti, Tintoretto i Giulii Lamy nie wspominając o ołtarzu Apoteoza Świętego. To miejsce to swoista medytacja, z dala od turystów, którzy mkną gdzieś przez siebie, zupełnie nie zwracając uwagi na to co kryje się za rogiem. Po dłuższej przerwie wyruszyliśmy dalej, przeprawiając się przez kolejny mostek ( jeden z tysiąca ) Ponte Pasqualigo, dotarliśmy do magicznego Ca' d’Orto.

Ca' d’Orto

Zaczynamy zwiedzanie od prawdziwego dzieła sztuki, to obraz „San Sebastiano” Andrei Mantegny i pomyśleć że domem dla obrazu jest wyjątkowa kaplica, którą zrobi marmur z ołtarzem w tle. Część ekspozycji dotyczy starożytnych rzeźb, takich jak Busto di Fanciullo” Gian Cristoforo Romano. Zanim dotarliśmy na drugie piętro przyjrzeliśmy się jeszcze kolekcji Franchettiego, a w szczególności Busto di Fanciullo to wyjątkowa rzeźba, która zachwyca, dosłownie. Drugie piętro to przede wszystkim  Venere allo Specchio” Tiziano, „Venere dormiente” Paris Bordon. To dwa przepiękne obrazy pejzażowe Francesco Guardi. Opuszczając muzeum, ruszając dalej polecamy pochodzić tak zupełnie bez celu po wąskich uliczkach będących odnogami ulicy Strada Nova, można tu znaleźć przepiękne widoki i super miejscówki z widokiem na kanał Grande. W okolicy znaleźliśmy jeszcze kościół z VII wieku
 

Church of the Holy Apostles

który w swojej długiej historii przeszedł naprawdę wiele, najważniejsze jest jednak to że jest to jeden z najstarszych kościołów w mieście. Dzieła wybitnych artystów zdobią wnętrza, choć niekiedy tylko jako uzupełnienie tych prastarych wnętrz.
 
Podążając dalej ulicą Campiello de la Cason przecinając dwa mosty Ponte de San Canzian oraz Ponte Noris odnajdujemy najwęższą uliczkę w Wenecji, choć mówi się że i na świecie. Podążając a właściwie przeciskając się pomiędzy wąskimi przejściami tracimy światło dnia,ściśnięci gdzieś w sercu Wenecji odkrywamy jej prawdziwe piękno. 

Varisco Lane

 
Kolejnym miejscem, które skradło nasze serca jest kolejny kościół, choć nie ma czemu się dziwić skoro tego typu budowli w tym mieście są setki. Dlaczego ten jest wyjątkowy
 

KOŚCIÓŁ ŚW. MARII DEI MIRACOLI

 

Kościół nazwany kościołem cudów zachwyca również jeśli chodzi o architekturę, ponieważ to miejsce jako jedno z niewielu przetrwało wieki w stanie nienaruszonym. Mało tego, miejsce to powstało przez jednego artystę i jego warsztat. Pietro Lombardo jest artystą wspominanym w zapiskach jako pierwszy, natomiast Angelo Amadi był tym, który zlecił budowę, która miała miejsce w latach 1481-1489.
 
Wnętrza obfitują w piękne marmurowe rzeźby a sam kościół ma jedną nawą, Na ołtarzu znajduje się słynna Madonna z Dzieckiem, uważana za cudowną przez Zanino di Pietro (XV wiek). Zerkając w górę widzimy piękne wizerunki ewangelistów, stworzonych przez samego Pietro Lombardo. 
 
Warto rozejrzeć się dookoła, bowiem to miejsce kryje wiele ciekawych historii i ukrytych zakątków. 
 
Kierując się dalej w kierunku słynnego mostu Rialto odwiedziliśmy jeszcze bardzo ciekawy sklep z książkami ( Marco Polo). Ta księgarnia o statusie międzynarodowym, skrzętnie ukryta pomiędzy wąskimi uliczkami, jest miejscem nie tylko dla miłośników książek. W tej dzielnicy (okolice teatru) zamieszkiwał sam Marko Pollo, natomiast w samej księgarni oprócz książek oferowanych w czterech językach znajdziemy niezwykłą atmosferę miejsca, spowitą wieloma legendami. Także i tu można wymienić używaną książkę na inną.
 
Nieco dalej  znajdziemy bodajże najważniejszy most w Wenecji most Rialto.
 

Most Rialto.

 
To serce miasta wybudowane w zaledwie 3 lata datowane jest na rok  1588 – 1591. Miejsce to służyło do przepraw przez wiele lat aż do roku 1854, kiedy to powstał most Akademia. Konstrukcja mostu wspierana przez 12.000 drewnianych pali, które choć są drewniane to podtrzymują konstrukcję nieprzerwanie od 400 lat. Okazuje się również że projektant mostu, którym był Antonio da Ponte, wygrał przetarg na projekt konstrukcji z Michałem Aniołem czy Palladio. Most zdobią obecnie sklepy z biżuterią czy pamiątkami, a trzypasmowa trasa piesza przez most powinna bez problemu rozładować uliczny tłok, niestety prawda jest inna. Tłumy przetaczające się przez most każdego dnia powodują że zatraca się on w swoim uroku, który niknie za dnia a wieczorem, kiedy turyści znikają z Wenecji a światła oświetlają całą okolicę, most Rialto znów lśni swoim blaskiem zachwycając tych, którzy pozostali tu na dłużej. 
 
My choć pozostaliśmy w tym miejscu dłuższą kierowaliśmy się pomału w okolicę Bazyliki Sw Marka, choć droga do tego miejsca była jeszcze dość długa. Podążając ulicą Mazaria  Aprile  dotarliśmy do kościoła San Salvador,
 

San Salvador

 
który jak się mówi powstał przez znak, zbawiciela, który ponoć ukazał się San Magnusowi ( był on biskupem) we śnie.Sama konstrukcja datowana jest na rok 639, jednak pierwsze wzmianki pochodzą z roku 1067. Warto również zerknąć na mapę De Barbari z 1500 roku, na której widać ów kościół, jednak odbudowany w roku 1106 po wielkim pożarze jaki nawiedził Wenecję. Także i w tym kościele można było znaleźć relikwię patrona Wenecji .Obecny kościół to renesans w czystej swojej postaci,a początki projektu były zlecone przez Giorgio Spavento. Najciekawszy czas upiększania kościoła przypadł na 1523 rok, wtedy to właściwie konstrukcja budowli została ukończona w całości, wliczając piękne freski, które widoczne są do dziś. Dalsze przebudowania przypadły na późniejsze czasy, chodź mówi się tu głównie o fasadzie, tę przebudowano 1649-63, wykonano wówczas projekt Giuseppe Sard.
 
Dalsza część trasy prowadziła wprost na sam plac plac Św Marka gdzie znajdziemy najważniejsze atrakcje całej Wenecji, mowa oczywiście o Bazylice Św Marka, Pałacu Dożów, wieży Campanile czy słynnym zegarze słonecznym. 
 
Zacznijmy jednak od najwspanialszej Bazyliki św Marka dumnie wznoszącej się na placu o tej samej nazwie. Można ją rozpoznać nie tylko po monumentalnej fasadzie ale również po kilkometrowych kolejkach prowadzących do środka( kolejka szybko idzie) 
 
Zobaczcie także koniecznie temat ukryte miejsce w Wenecji.
 

Bazylika Św Marka

 
Piękne wnętrza, w których tysiące umiejętnie poskładanych puzzli tworzą wyjątkową historię, są tak wspaniałe że potrzeba naprawdę sporo czasu aby się na nie napatrzeć. Sama świątynia powstała na gruzach dwóch poprzednich budowli. Budowla pamięta również wszelkie zawirowania, czasy spokojne oraz upadki republiki. Głównym powodem tak różnorodności, w tym architektonicznej jakie znajdziemy w środku możemy zawdzięczać jednemu z dożów. Domenico Selvo dostarczał do świątyni dary, które z każdym rokiem coraz bardziej upiększały to wyjątkowe miejsce. Kolejne lata już za czasów Bizantyjskich wciąż wzbogacały Bazylikę, dopiero najazd Napoleona odznaczył tragiczne piętno w historii budowli, wtedy to wiele cennych artefaktów zostało skradzionych. Pomimo intensywnych intencji Habsburgów, którzy zabiegając o odebranie tego co zostało zabrane odzyskali sporo dóbr, niestety nie wszystko zostało odzyskane. Przenosząc naszą uwagę znów do środka świątyni oprócz wspomnianych już wyjątkowych mozaik wnętrza Bazyliki bardzo się różnią, z jednej strony mamy kolumny dostarczone tu gdzieś z rejonów Syrii, w innych częściach słynne rzeźby koni pochodzących z Konstantynopola. Widać ile wieków różnych prac i konserwacji miało tu miejsce. Podążając w kolejce nie mieliśmy zbyt wiele czasu aby zobaczyć wszystkie najważniejsze miejsca, naszą uwagę przykuł  Złoty Ołtarz – Pala d’Oro -, pięć kopuł nadających wyjątkowy kształt budowli i te oszałamiające mozaiki (wiem wspominałem o tym 🙂 ) . Będąc w środku podziwialiśmy również historię kaplicy Matki Boskiej Nicopeia, której wizerunek również pochodzi z Konstantynopola. 
 
Miejsc wartych obejrzenia w Bazylice jest znacznie więcej, poczytacie o nich w temacie tutaj
natomiast opinie oraz wszelkie porady związane ze zwiedzaniem tego wyjątkowego miejsca poruszamy w temacie naszego forum- Bazylika Św Marka
 
Niedaleko obok, znajdziemy pałac Dożów czyli kolejna obowiązkowa atrakcja Wenecji.
 

Pałac Dożów

 
Aby opowiedzieć historię tego miejsca trzeba cofnąć się do czasów Bizantyjskich, kiedy w tym miejscu znajdował się zamek, na jego ruinach w 814 powstał pałac, który charakterystyką przypominał raczej warowną twierdzę. Budowla nie przetrwała długo, bowiem już w 976 roku miejsce to strawił pożar. W późniejszych czasach budowla była znacznie przebudowywana, dopiero w 1340 roku kiedy to postanowiono przebudować to miejsce w sposób dość gruntowny, pałac nabrał na znaczeniu. Rekonstrukcje miały na celu powiększenie tego miejsca dla ówczesnej Wielkiej Rady. Późniejszy okres to znów kolejny pożar i następne przebudowy, dlatego w dalszej części naszej opowieści ograniczymy się do obecnej budowli, której  trzykondygnacyjny budynek połączony z wewnętrznym dziedzińcem najbardziej dostojnie reprezentuje Wenecję, przypominając zarazem historię o bogatych lecz burzliwych dziejach miasta. Konstrukcję pałacu zamyka od dziedzińca Bazylika Św Marka łącząc niejako przynajmniej wizualnie sporą część tego okręgu miasta.
 
Zerkając na pałac w środku od razu wyróżniają się Arkadowe Loggie, wyjątkowe płaskorzeźby czy ten specyficzny dwu kolorowy kamień, który znajdziemy np: na ścianie II piętra budynku. Nie możemy zapominać również o słynnym łączeniu za pomocą mostu Westchnień, który prowadził do wiezienia, które w dawnych czasach znajdowało się na poddaszu Pałacu Dożów, ale więcej o tym przeczytacie z naszej relacji, kiedy to wybraliśmy się na wycieczkę po ukrytych miejscach w Pałacu Dożów (link obok). Wracając do wnętrz pałacu polecamy zerknąć na pomieszczenia wypełnione freskami m.in. Veronesego czy Jacopo lub Tintoretto, którego wprost uwielbiamy. Samo muzeum bo to ono znajduje się w Pałacu Dożów udostępnia  6 sal, każda z nich piękniejsza od drugiej, dlatego polecamy zapoznać się z historią ich wszystkich. Na koniec zerkamy jeszcze na wieżę Campanilę, dumnie wznoszącą się pomiędzy placem Św Marka, Pałacem a Bazyliką

Wieża Campanille

 
Dumnie stojąca konstrukcja jest datowana na 888 rok, choć prawdopodobnie na obecnym miejscu stała inna konstrukcja. Wieża o wysokości 92 metrów i szerokości 11 metrów jest odbudowaną konstrukcją z roku 1902, kiedy to na skutek trzęsienia ziemi poprzednia budowla się zawaliła.
Opuszczając tę część miasta skierowaliśmy się w kierunku Bridge of Academy 

Bridge of Academy

 
a następnie podążyliśmy na druga stronę miasta. Dla tych, którzy mają więcej czasu w okolicach Bazyliki polecamy zajrzeć do muzeum Correr,
 
posiadającego wybitną kolekcję, którą trzeba zobaczyć. Uroku temu miejscu dodają również ciekawie opowiedziane historie Wenecji, to otwarta księga zdarzeń, które pojawiły się w tym mieście na przełomie dziejów. Zalążkiem do stworzenia tego miejsca była ogromna kolekcja stworzona za życia przez Teodoro Correra, który właśnie w tym miejscu umieścił swoje historyczne skarby otwierając muzeum. Bardzo blisko muzeum znajduje się również wyjątkowo piękny barokowy kościół, nazwany imieniem Mojżesza( Chiesa di San Moisè) datowany na rok 797, choć obecny kształt budowli to zmiany wprowadzone w latach 1632. Więcej informacji odnośnie tego co znajdziemy w  środku przeczytamy tutaj.
 

My tymczasem wracamy na szlak, poznając urok kanału Grande z najlepszej perspektywy czyli z Mostu Akademia z samej góry, to tu bowiem rozpościera się piękny widok lagunę oraz na sporą część miasta, jest to bodajże najwyższy punkt skąd można podziwiać kanał Grande. Ta strona Wenecji na której się znaleźliśmy jest mniej zatłoczona, choć również piękna, pełna atrakcji, choć uliczki są mniej turystyczne i niekiedy bardziej kameralne. Najpierw udaliśmy się wzdłuż kanału Grande aby spojrzeć na przystań w okolicy placu św Marka (tylko po drugiej stronie kanału), tam również znajduje się jeden z najbardziej rozpoznawalnych bazylik, mowa oczywiście o Santa Maria della Salute

Santa Maria della Salute

Miejsce to zostało zbudowane na znak zakończenia epidemii Dżumy, która zdziesiątkowała miasta w roku 1630. Sama budowa rozpoczęła się rok później i trwała sześć lat. Miejsce to jest domem dla wielu obrazów, które wyszły od takich wielkich mistrzów jak Tintoretto czy Tycjan. Patrząc na tę konstrukcję dostrzegamy dwie kopuły, natomiast dopełnieniem zewnętrznego wystroju są bez wątpienia posągi, które zdobią budowlę. W środku znajdziemy ołtarz a na nim Madonnę z dzieciątkiem, natomiast zerkając za chór dostrzegamy drewniane dzieła figur rzeźbionych. Jednak najbogatszymi dziełami są obrazy Tycjana i Tintoretta. 
 
A jeśli chcielibyście zerknąć na przeciwległy brzeg tej części Wenecji to polecamy poddać się urokowi tamtejszej promenady (Fondamenta delle Zattere), skosztować tutejszych lodów i tak zupełnie bez celu pospacerować sobie wzdłuż alejek, tam gdzie nas nogi poniosą. My tak właśnie zrobiliśmy i dalszy kawałek naszej trasy ograniczał się do spaceru bez mapy, odkrywając bądź to nowy mostek, bądź uroczą kafejkę, w której mogliśmy wsiąknąć na dłużej. Kiedy już zatoczyliśmy małe koło i wróciliśmy w okolicę mostu Akademia, podążyliśmy mniej więcej wzdłuż kanału Grande, tyle tylko że po przeciwległej stronie, polecamy w tym miejscu zatrzymać się na chwilkę w galerii ( Gallerie dell’Accademia), znajdziemy tu malarstwo z przełomu XVI – XVIII wieku. Będąc tu można oczywiście odnaleźć najdonioślejszych artystów epoki, my jednak sugerujemy aby odnaleźć własnego artystę, czyli kogoś kogo obrazy przypadną nam do gustu, my podążając tym tropem, zakochaliśmy się w wielu nieznanych artystach, choć tym najbardziej niezwykłym okazał się Tintoretto. 
 
Kolejna część trasy i kolejne atrakcje. Zastanawiamy się co byście powiedzieli, gdybyśmy zaproponowali Wam wyjątkową wycieczkę inną niż wszystkie. Co powiecie na wizytę w stoczni, brzmi to co najmniej dziwnie prawda? chodzi jednak o nie byle jaką fabrykę, to miejsce gdzie dowiemy się o tym jak buduje się gondole, ile drewna musimy zużyć do produkcji takiej łodzi czy innych mniejszych statków. Tu dowiemy się wszystkiego o tym rzemiośle i o tym że po dziś dzień wiele rzeczy wykonuje się ręcznie, szczegóły tutaj 
 
W niewielkiej odległości od galerii wspomnianej powyżej znajdziemy:
 

Kościół San Barnaba.

 
To neoklasycystyczna budowla datowana na XIV wiek, choć późniejsze lata owocowały w pewne przebudowy czego owocem były pewne zmiany architektoniczne. Miejsce to rozpoznają również fani Indiana Jones, tu kręcili odcinek ostatniej krucjaty. Na uwagę zasługuje również dzwonnica, która jest oddzielona od reszty konstrukcji, została wybudowana w roku 1350 a później odrestaurowana w 1882. Same wnętrze jest pełne romańskich akcentów, posiada ono jedną nawę oraz sześć ołtarzy ulokowanych po obu stronach budowli. 
 
Podążając dalej przeprawiliśmy się przez 1342 mostek ( Bridge of fists),  jako ciekawostkę dodać należy iż nazwa ta wywodzi się od walk na pięści. Skręcając w prawo poruszamy się ulicą Fondamenta Rezzonico aż docieramy do Museo Ca' Rezzonico.
 

Museo Ca' Rezzonico

 
To XVII muzeum powstało dzięki rodzinie Bon, to oni wybudowali ten obiekt propagując zwyczaje tamtejszej szlachty. Projekt budowy został zlecony architektowi, który prawdopodobnie udźwignął by ciężar stworzenia tego pałacu, jednak nie dokończył one dzieła i zmarł, również rodzinę Bon koszt inwestycji przerósł przez co plan budowy budowli runął w gruzach. Dopiero późniejsze prace wykonane przez Giorgio Massari na prośbę szlachcica Giambattista Rezzonico spowodowały że dokonuje on ostatnich poprawek i budowla była gotowa. Niestety późniejszy brak spadkobierców i zawirowania historyczne spowodowały że miejsce to przechodziło z rąk do rąk. Jednak ta historia ma swój happy end ( szczęśliwe zakończenie) i obecnie pałac a właściwie muzeum jest przepięknym połączeniem baroku oraz stylu rokoko. W powstałym miejscu znajdziemy obrazy wybitnych artystów: Francesco Guardi czy Giambattista Tiepolo a sama instytucja jest dedykowana XVII Wenecji. 
 
Kolejna propozycja, która znajduje się w pobliżu naszej ostatniej atrakcji ( w tym rejonie Wenecji :))  podpowie nam jak powstają słynne maski weneckie, nie myląc z tymi podróbkami ,które są tańsze lecz pozostawiają wiele do życzenia. Właśnie teraz mamy wyjątkową okazję aby odwiedzić jeden z najstarszych warsztatów Wenecji  Ca' Macana, to właśnie tam ręcznie powstają te cuda, tak licznie podziwiane podczas wyjątkowego festiwalu, który obywa się co rok w Lutym. Będąc tu mamy wyjątkową okazję aby zakupić maskę na miejscu, będziemy mieli pewność że jest ona oryginalna.
 

Podążając dalej  przedostajemy się przez mostek Ponte Foscari, aby zwiedzić kolejny mniej znany sektor miasta prowadzący w kierunku dworca kolejowego, który zlokalizowany jest po przeciwległej stronie kanału Grande. Tuż za mostkiem skręcamy w prawo w ulicę Corte Marcona i docieramy do pięknego pałacu Baldi będącym atrakcją o mniej znanym statusie, jednak wyróżniającym się szesnastowiecznym manierystyczny stylem.

Trzeba dodać że miejsce to jest równie piękne jak jego sąsiedzi z przeciwległego brzegu kanału. Miejsce to zostało zbudowane przez bogatą rodzinę wenecką, bywał to nawet Napoleon, który sam przyglądał się wystrojowi wnętrz tego miejsca.

Poruszając się uliczkami wzdłuż kanału Grande tuż przy jego brzegach znajdziemy kolejny XV wieczny pałac, posiadający wyjątkową kolekcję sztuki. Także i tu znajdziemy bardzo ciekawie zdobione barokowe schody a najpiękniejszą część fasady możemy podziwiać od strony wody. Pałac ten nosi nazwę  Pisani Moretta, a jeśli mielibyśmy ochotę zwiedzić kolejny kościół to znajduje się on w pobliżu nosi nazwę San Toma, Znajdziemy tu bardzo barwną mieszankę stylów architektonicznych a sama budowla pochodzi z XIV wieku i jak większość kościołów w Wenecji był on wielokrotnie przebudowywany. Zmiany architektoniczne nadają dodatkowe elementy barokowe temu miejscu, które możemy podziwiać zarówno w kościele jak i przy jego fasadzie.

Jeśli jednak zdecydowaliśmy się oddalić nieco od długo głównego kanału Grande podążając na przykład ulicą Crosera a następnie Calle de la Scuola to na swojej drodze znajdziemy wyjątkowe muzeum a właściwie dwa oraz wyjątkowy kościół, zacznijmy jednak od muzeum. Pierwsze z nich to muzeum Scuola Grande di San Rocco,

Scuola Grande di San Rocco

wyróżniające się wyjątkowo bogatą kolekcją Jacopo Robustieg a przypomnijmy był on renesansowym artystą zwanym Tintoretto.To co wyróżnia to miejsce to fakt że pozostało ono niezmienione od XV wieku a zatem doświadczamy tu wyjątkowości epoki. Zwiedzając to miejsce mamy również możliwość odwiedzenia bardzo ładnie urządzonych pokoi i co najważniejsze wiele z nich zostało udekorowanych przez samego mistrza Tintoretto, to miejsce to obowiązkowy punkt wycieczki, nie tylko dla miłośników historii ale również i sztuki. Kolejnej atrakcji nie musimy szukać daleko, znajduje się ona tuż obok, jest to muzeum Leonarda da Vinci. Przenosimy się w ładnie urządzone i przyciemnione wnętrza, można tu podziwiać najwybitniejsze obrazy tego wielkiego mistrza, co prawda nie znajdziemy tu oryginałów ale reprodukcję są stworzone z wyjątkowo wysoką rozdzielczością a odpowiednie podświetlenie pozwala dostrzec wiele ciekawych detali, co na pewno podnosi doznania, które towarzyszą podczas zwiedzania tego miejsca. Dodatkowo znajdziemy tu bardzo ciekawą a zarazem eksperymentalną wystawę, związaną  z wynalazkami oraz  z wirtualną rzeczywistością, łącząc bogatą historię z nowoczesnością wplatając ciekawe wydarzenia z historii da Vinci.

I ostatnia perełka w tej okolicy to oczywiście 

Basilica di Santa Maria Gloriosa dei Frari,

 
 
Dlaczego to miejsce jest takie wyjątkowe, ponieważ jest to duży kompleks klasztorny przebudowany XIV i XV wieku lecz założony w XIII. Znajdziemy w nim 1000 lat historii udokumentowanej w archiwach, które właśnie tu spoczywają. Na uwagę zasługuje również prostota całego kompleksu, która bynajmniej nie wynika z braku finansowego wsparcia lecz na skutek twardych reguł zakonu franciszkańskiego. Oczywiście surowy wygląd wcale nie oznacza że nie ma czego tu zwiedzać, wręcz przeciwnie. Można na przykład odbyć wycieczkę śladami obrazów, które znajdziemy w środku a jest ich sporo. W środku naszym oczom ukazują się potężne kolumny a jest ich 12, które w zamysłach projektantów mają podtrzymywać niebo, symbolizując apostołów. Po bokach znajdziemy wieloboczne kaplice a jest ich 6, rozłożone są one równo wzdłuż całego transkryptu a sama konstrukcja w środku wygląda na dużą większą niż jest, głównie za sprawą filarów oddzielających nawę środkową.
 
Dalsze weneckie atrakcje ulokowane majestatycznie gdzieś w ukrytych uliczkach dostępne są jeśli tylko mamy mapę a jeśli nie możemy zgubić się gdzieś pomiędzy tysiącem małych mostków. Spacery w labiryncie wąskich uliczek gdzie lokalni wymieniają się informacjami z okna do okna tworzą bardzo ciekawą atmosferę, zupełnie inną niż tę, którą widzimy spacerując w towarzystwie tysiąca turystów przemierzających główne arterie miasta każdego dnia. Tym razem aby dotrzeć do kolejnych atrakcji nasza offline mapa prowadziła nas bezpośrednio do  rzymskokatolickiego kościoła ulokowanego w dzielnicy Santa Croche i poświęconego Jakubowi apostołowi. Kościół Chiesa di San Giacomo dall’Orio posiada wiele ciekawych arcydzieł , mowa oczywiście o malarstwie renesansowym a te prawdziwe perełki które musicie zobaczyć to Lorenza Lotta oraz  Madonna z Dzieciątkiem i świętymi na ołtarzu głównym.
 
Opuszczając ogromne wrota kościoła mamy dwie możliwości. Patrząc na mapę udając się w lewo możemy dotrzeć do kanału Grande a następnie przez most prosto na dworzec kolejowy ,nam jednak do powrotu bardzo daleko, postanowiliśmy zatem odbić w prawo i dojść do okolic kanału Grande tam w jednej okolicy na znajdziemy kilka ciekawych atrakcji, jeden kościół, bardzo ciekawy z punktu widzenia architektonicznego oraz pałac. Udając się ulicą Fondamenta Rimpeto Mocenigo  docieramy do samego kanału Grande i tu po lewej stronie znajduje się  pałac wybudowany w stylu gotyckim

Palazzo Moncenigo

 
 

Palazzo Moncenigo w którym mieści się muzeum jest muzeum nietypowym, znajdziemy tu kostiumy i tkaninę, myślę jednak że wcale nie trzeba być fanem mody aby odwiedzić to miejsce, trzeba tylko pamiętać aby na bieżąco sprawdzać informacje na stronie, być może trafimy na dodatkowe ciekawe wydarzenia lub wystawy czasowe. Jako ciekawostkę można dodać że budowla była rezydencją rodziny Mocenigo, należącej do jednej z najważniejszych rodzin Patrycjatu. Dodatkowymi pięknymi detalami, które możemy tu zobaczyć są freski, ciekawe wyposażenie datowane mniej więcej na XVIII wiek a w niektórych pokojach znajdziemy pamiątki przypominające dzieje rodziny w postaci obrazów. Warto również zerknąć na bardzo ciekawe drzwi wykonane z drewna korzeniowego z pozłacanymi gzymsami datowane na XVIII wiek. Na koniec trzeba pamiętać iż kostiumy, które tu znajdziemy są tutaj z uwagi na fakt że jest to centrum badań nad historią tekstyliów co samo w sobie jest nie lada ciekawostką, oprócz tego znajdziemy w budynku jeszcze inne ciekawe zbiory i mapy.

Kolejne miejsce zlokalizowane tuż obok związane ściśle z rodziną Pesaro to pałac o tej samej nazwie ( Ca' Pesaro, ) powstał w 1628 roku, choć właściwie w tym roku rozpoczęła się jego budowa. Jest to także największy tego typu budynek w całej Wenecji, początkowo pałac miał tylko jedną kondygnację, a sam architekt wyłania się jako ekspert od baroku. Całość pałacu została ukończona w roku 1710. Główna fasada widoczna od strony kanał Grande podkreśla interesującą i mocną kompozycję, znajdziemy tu zdobienia twarzy lwów, dwa rządy okien tworzących rustykalną fasadę zwieńczoną maskaronami i posągami a na pierwszym piętrze dostrzegamy motywy z głębokimi łukami i wystającymi kolumnami. Za to drugie piętro jest bogate w ornamenty, natomiast hala wejściowa do pałacu jest bardzo przestronna, chodź bez specjalnego przepychu. Kolejne lata pałacu pozwalały na wzbogacenie go poprzez nowe aranżacje, które dziś dostrzec można w postaci wielu fresków, dekoracji na sufitach czy poprzez prace takich artystów jak: Bambini, Pittoni, Crosato, Trevisani i Brusaferro. Warto również wspomnieć o dodatkowych zbiorach, które znajdują się w archiwach, są to wyjątkowe dzieła podchodzące od artystów takich jak:  Vivarini, Carpaccio, Bellini, Giorgione, Titian, Tintoretto, jak również najsłynniejszych artystów weneckich XVII i XVIII wieku. Pałac po śmierci ostatniego członka rodziny stał się o wiele bardziej uboższy, sprzedano wiele kolekcji na aukcjach do takich miast jak na przykład Londyn. Sama budowla przekazana została najpierw rodzinie Gradenigo, a następnie ormiańskim ojcom mechitarystom  doprowadzając do tego że to miejsce  stało się szkołą wyższą a dopiero w późniejszych czasach ostatecznie pałac został przekazany miastu jako Muzeum Sztuki Nowoczesnej.  Dodatkowo co jakiś czas możemy znaleźć tu wyjątkowe tymczasowe wystawy, dlatego warto zapoznać się z tym co muzeum ma do zaoferowania.

Zobaczcie także koniecznie temat ukryte miejsce w Wenecji.

Tuż obok pałacu mieści się kolejny kościół

 Chiesa di San Stae

który wyróżnia się spójnością jeśli chodzi o kwestie architektoniczne, w środku znajdziemy obrazy przedstawiające malarstwo 18 wieku natomiast na fasadzie zewnętrznej zlokalizowanej od strony kanału dostrzegamy bogactwo rzeźbiarskie takich artystów jak: Giuseppe Torretto, Antonio Tarsia, Pietro Baratta i Antonio Corradini. Przenosząc się do wnętrza dostrzegamy piękne otwarte kaplice ,natomiast centrum kościoła zdobi posadzka oraz nagrobek upamiętniający miejsce pochówku Mocenigo. Zerkając na ściany po prawej stronie możemy podziwiać dzieła: Nicolo Bambini, Giuseppe Camerata i Antonio Balestry (który ozdobił kaplicę bractwa tiraoro i battioro, przylegającą do kościoła). Trzy kaplice po lewej stronie hostii, w kolejności: Giuseppe Torretto i Pietro Baratta nad kaplicą Foscarini, „Wniebowzięcie” Francesco Migliori (dalsze 1722) i „Święci Caterina i Andrea” (1719) Jacopo Amigoni. Najważniejsze obrazy znajdują się w samym prezbiterium, gdzie sufit zdobi na przykład płótno: Bartolomeo Letteriniego, „Cnoty i dwóch braci ze szkoły świętych” z 1708 r., natomiast na dwóch bocznych ścianach – powyżej i poniżej – dwa dzieła Giuseppe Angeli – „Ofiara Melchisedech” i „Upadek Manny” Giuseppe Angeli (po 1770 r.) – dwanaście mniejszych płócien przedstawiających „Apostołów”.W zakrystii znajdują się również ciekawe dzieła, takie jak „Ukrzyżowanie” Maffeo Verony (XVII wiek), „Trajan Giambattisty Pittoniego nakazujący świętego Eustache’a uwielbiać pogańskich idoli” oraz „Święty Eustache w więzieniu” Bartolomeo Litteriniego (XVIII).

Zbliżamy się  do końca naszej pierwszej części przewodnika czyli tej po najważniejszych atrakcjach w Wenecji nie znaczy to jednak że opuszczamy Wenecję na stałe, wręcz przeciwnie udajemy się bowiem na zwiedzanie miejsc poza utartymi szlakami, czyli miejsc mniej dostępnych, nieznanych i ukrytych. Zanim jednak to nastąpi udajmy się do ostatniej atrakcji, którą jest budynek
 

Fondaco dei Turchi.

 
Znów znajdujemy się w dzielnicy Santa Croce i trafiamy do miejsca zbudowanego w XIII wieku dla rodziny Pescaro.  Miejsce to w 1621 roku służyło kupcom tureckim dzierżawili oni  ten pałac a obecnie od 1923 roku znajduje się tu Muzeum Przyrodnicze.
 
Na koniec przemieszczamy się wzdłuż kanału Grande w kierunku mostu kamiennego zbudowanego w latach 1904-1905. Most jest jednym z czterech, które znajdziemy na Canale Grande a ten włączy dzielnice Cannaregio i San Polo. 
 
 

Przyprawiając się przez most po lewej stronie dostrzegamy dworzec kolejowy oraz kościół Ponte degli Scalzi, który pojawił się w naszym zestawieniu jako pierwszy.  Na pewno nie jest to ta atrakcja, która zamknie naszą listę, bowiem właśnie teraz zapraszamy was w prawdziwą podróż po najbardziej ukrytych miejsc nieznanej Wenecji. przygotowaliśmy dla Was wyjątkowy przewodnik pdf, w którym umieściliśmy mniej znane miejsca w Wenecji, jest to propozycja, którą bardzo gorąco polecamy, ale i to nie wszystko. Sprawdźcie koniecznie czy nie ukazała się nasza publikacja związana z Ukrytymi Miejscami w Europie ( w chwili tworzenia tego artykułu byliśmy na etapie końcowym) to właśnie w niej znajdziecie miejsca niedostępne w Wenecji, które ujrzą światło dzienne po raz pierwszy, to wyjątkowa publikacja, gorąco polecamy. Zarówno książkę oraz przewodnik znajdziecie w poniższej sekcji:

Ukryte miejsca w Wenecji 

Będąc w Wenecji warto wspomnieć o kilku poradach o których powinni wiedzieć wszyscy wybierający się do Wenecji .

Porady będąc w Wenecji

1)  Apelujemy o przestrzeganie zasad będąc w Wenecji 

a)  Nie chodzimy pół nago lub w kostiumie kąpielowym w miejscach publicznych.

b) Nie jemy na schodach lub nie urządzamy pikników w miejscach publicznych oraz przy witrynach sklepowych.

c) Zakaz kąpieli w fontannach oraz wygrzewaniu się na pomnikach.

d) Nie prowadzimy zbiórek ulicznych, uważajmy również gdyby przyszło na przez myśl zbieranie pieniędzy na ulicy np: grając czy śpiewając

e) Nie kąpiemy się w kanałach weneckich

 Informacje odnośnie transportu czyli jak się dostać do Wenecji ( parkingi itd) 

http://podroze-forum.pl/jak-dostac-sie-do-wenecji-2019-t13427.html

Podatek dla turystów

Podatek turystyczny
Miasto Wenecja uchwałą Kodeksu Cywilnego nr 83 z dnia 23-24 czerwca 2011 r. wprowadziło podatek turystyczny z mocą od dnia 24 sierpnia 2011 r. Podatek musi być stosowany do wszystkich nocy spędzonych przez nierezydentów w hotelach lub innych obiektach noclegowych znajdujących się na terenie gminy Wenecja i jest obliczany dla każdej nocy z zastosowaniem do stawki podstawowej.

Pobyt w Wenecji to również wsparcie dla miasta wyjątkowego, cennego, ale bardzo kruchego: fundusze zebrane z tytułu podatku turystycznego przyczyniają się do wzmocnienia, poprawy i innowacji w mieście, zapewniając wzrost jakości turystyki – w tym lokalnych usług publicznych, muzeów, wydarzeń – oraz finansowania, utrzymania, wykorzystania i odzyskiwania dziedzictwa kulturowego i środowiskowego na terytorium Wenecji.

Opłata za wjazd do Wenecji 

Od Wrześnie obowiązuje opłata za wjazd do Wenecji i wynosi ona 3 Euro od osoby. Uwaga opłata ta nie dotyczy turystów, którzy zatrzymują się w Wenecji na dłużej niż 1 dzień, te osoby uiszczają bowiem inny podatek. 

Więcej informacji o Wenecji 

Wenecja forum 

Najlepsze hotele w Wenecji 

tutaj

oraz 

tutaj

Polecamy także kolejne dwie relacje z podróży po Wenecji, które znajdziecie na poniższym forum, link poniżej

Relacja z podróży po Wenecji, zdjęcia, porady

Relacja z podróży po Wenecji 2

Pokoje w Wenecji z Airbnb

tutaj

Zobaczcie także koniecznie temat ukryte miejsce w Wenecji.

 
 
 
 
 
 

Ukryte miejsca na świecie o których wiedzą nieliczni. Poznaj niepublikowane treści, dołączysz do nas?